Znam takie miejsce…

Wychowałam się w małym mieście, blisko lasu i jezior. Po szkole wsiadałam na rower i wyjeżdżałam za miasto. Całe popołudnie spędzałam wśród szumu drzew i śpiewu ptaków. Do matury uczyłam się na leśnej polanie z dala od cywilizacji i krzyku rozradowanych dzieci na podwórku. Uwielbiałam całodzienne, piesze wycieczki po lesie, ognisko i wylegiwanie się pod drzewami.
Skończyło się, gdy poszłam do pracy. Przeprowadziłam się bliżej dużego miasta i wpadłam w wir zajęć. Nagle stałam się jednym z tych co stale tłumaczy się stwierdzeniem „nie mam czasu” – moje zaangażowanie było tak duże, że każdą wolną chwile poświęcałam pracy.
Betonowe życie z wyboru.
Dopiero po kilku latach zaczęłam tęsknić. Za spokojem, ciszą, przyrodą, za widokiem sarny czy dzika.
Planując wakacje nie myślałam o Hiszpanii, Tajlandii czy Wyspach Kanaryjskich. Chciałam naszego ojczystego lasu, jeziora, ptaków i polskiej kuchni. Padło na Kaszuby, bo najbliżej, bo pięknie, bo.. znalazłam cudowne miejsce.

wdzydze-kiszewskie

Dom gościnny GUZKÓWKA

Kto pierwszy raz słyszy, ten szybko musi nadrobić zaległość.
To dom gościnny, który zasługuje na wyróżnienie. Spaliśmy w wielu tzw. domach gościnnych i bywało różnie. Albo właściciele mili z konieczności, albo pokoje małe i łóżka za krótkie, albo okolica mało ciekawa, albo jedzenie, które pod stołem dojadał pies…
Tutaj jest inaczej, jest pięknie, przytulnie, miło, smacznie i bezpiecznie.
To idealne miejsce na pobyt z dzieckiem  – nasz Jasiek wybiegał się jak nigdy dotąd i płakał strasznie, gdy zobaczył nasze blokowiska – do domu nie chciał wracać. Cisza jaka panuje tam w nocy jest tak dogłębna, że nasze dziecko pierwszy raz w życiu spało całe 12 godzin i to we własnym łóżeczku!
urlop-z-dzieckiem
gdzie-na-urlop
DSC_0340
DSC_0210
Atmosfera jest cudowna! Gospodarze są przemili, otwarci i towarzyscy. Sympatycznie spędza się czas wśród takich ludzi.
Jedzenie jest tak dobre, że brakuje słów by to opisać. Nigdzie nie jadłam tak dobrze i aż wstyd przyznać mi się sama przed sobą, że tak dobrze gotować nie potrafię. Gdyby była taka możliwość, każdy niedzielny obiad jadłabym właśnie w Guzkówce. Już nie wspomnę jakie ja dobre nalewki piłam…
To idealne miejsce na wyciszenie się. Śpiew ptaków słychać przez cały dzień, a w nocy panuje prawdziwa cisza. Przerwać może ją jedynie burza.
Pokoje są duże, przestronne, z łazienką. Łóżka szerokie, długie i co ważne  w y g o d n e. Wszędzie czysto, pachnąco i przytulnie. Lepiej niż we własnym M2 😉
Dzieciaki nie będą się tutaj nudzić, bo jest bardzo fajny pokój zabaw, ogromny teren wokół domu do biegania, piaskownica, huśtawka i wygodna kanapa, na której w spokoju można wypić wieczorną porcje mleka.
urlop-z-dzieckiem
DSC_0476
Nie wiem czy to wpływ właścicieli, czy drewna z którego zbudowany jest dom, ale ja czułam się tam wyjątkowo dobrze. Naturalnie. Prawdziwie.
kaszuby-urlop

Dom znajduje się w środku lasu, bardzo blisko jezior. Dlatego gdy dopisuje pogoda warto zrobić sobie spacer po lesie, wycieczkę rowerową albo po prostu spędzić popołudnie nad wodą. Gdy pogoda nie dopisuje albo mamy ochotę na zwiedzanie, w kilka chwil dojedziecie do Kościerzyny – gdzie rynek choć mały, robi wrażenie i mają tam smaczne lody! Poza tym jest Aquapark co na pewno spodoba się Waszym dzieciakom.

Warto też wybrać się do skansenu we Wdzydzach Kiszewskich. Bardzo pozytywne wrażenie wywarł na mnie Szymbark, w którym byłam dobre kilka lat temu – wiele się zmieniło i to na lepsze!
szymbark-kaszuby
szymbark-zwiedzanie
… i najlepsze na świecie naleśniki, w pięknej aranżacji
szymbark-naleśniki
… pierwsze bliskie spotkanie ze zwierzakiem
szymbark-dla-dzieci
… i coś dla dzieciaków 🙂
szymbark-dla-dzieci

A dla fanów pociągów warto zorganizować wypad do Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie.

 muzeum-kolejnictwa
Dzieciaki lubią zwierzaki, więc warto pokazać im STRUSIE! Dla dwulatka to prawdziwe przeżycie..
wczasy-na-kaszubach
A we Wdzydzach Kiszewskich można wybrać się na wycieczkę edukacyjną statkiem, pożeglować albo po prostu siedzieć na górce i patrzeć na piękne widoki.
wdzydze-żagle
kaszuby-z-dzieckiem

Nie wiem czy kiedykolwiek będę jeszcze spędzać urlop w tak fajnym miejscu.
Chyba tylko w Guzkówce.

A ty masz już pomysł na urlop? 😉

Facebook Comments
We use Cookies - By using this site or closing this you agree to our Cookies policy.
Accept Cookies
x
Shares